Numer 11(51) Listopad 2009
Zdrowie
16. Choroby zębów i dziąseł
Rysunki tabby
22. Malowane koty
28. Cętki, rozety, prążki - tajemniczy kod na kociej sierści
32. Buraski w kropki i w paski
Co KOT to KOT
36. Stan wyjątkowy
37. Puste miejsce
39. Teraz lizaki
40. Jest lepiej
Opowiadanie
42. Smacznego!
44. Sójek - bury dżentelmen
46. Od wieczora do rana, czyli gorączka sobotniej nocy.
Dzikie koty
56. Kot rdzawy - miły, mały, tajemniczy
Poza tym
3. Od redakcji
4. Spis treści
5. Wydarzenia
12. Rozpaczliwe wołanie w opuszczonych stoczniach
20. Zęby i pazury - agresywni rodzice
41. Powiedz mu
48. Cyrk jest śmieszny! .Nie dla zwierząt
49. Koty z Pragi
50. Miłość za pieniądze
53. Z perspektywy sierści na dywanie (11)
54. Zmysły i komunikacja
58. Listy od czytelników
61. Ogłoszenia
66. Numery archiwalne
Konkursy
58. Zagadka
60. Konkurs fotograficzny
62. Kot i dziecko
Witam,
Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia z okazji 50. wydania miesięcznika KOT! To miłe, że pamiętali Państwo o naszym małym jubileuszu i przysyłali maile i kartki pocztowe. Cieszę się, że podobały się Wam zmiany w szacie graficznej KOTA.
Tradycyjnie już w listopadowym numerze KOTA monografię poświęcamy nie rasom, lecz odmianom barwnym. Tym razem opowiadamy o kotach malowanych w najpiękniejsze cętki, prążki i paski - czyli o kotach tabby. Te wyjątkowe odmiany barwne przypisane są jedynie kotom, co bez wątpienia wyróżnia nasze zwierzaki spośród innych. Rysunki na kocim futrze mają wielkie znaczenie podczas łowów i stanowią doskonały kamuflaż w środowisku naturalnym, ale u naszych domowych mruczków najważniejsze jest ich piękno, którym codziennie możemy się zachwycać.
Na świecie jest wiele zwierzaków potrzebujących naszej pomocy. Wielkim echem w Polskich mediach odbiła się ostatnio sprawa losów stoczniowych kotów z Gdyni i Szczecina. KOT zawsze stara się zwracać uwagę na bezimienne koty pozbawione ciepłego kąta i miski strawy, a o tej głośnej już historii piszemy obszerniej w tym numerze.
Ponura listopadowa pogoda skłania do refleksji. W takie dni najmilej jest usiąść w domu przed kominkiem, z mruczącym przyjacielem na kolanach. Nie każdy ma kominek. ale każdy może mieć mruczącego przyjaciela, wystarczy otworzyć drzwi i. serce.
Miłej lektury.
Wojciech - Albert Kurkowski,
redaktor naczelny.
powrót
Zakaz handlu, list otwarty
W związku z planowanymi zmianami w polskim ustawodawstwie dotyczącym zwierząt, o czym pisaliśmy w poprzednim numerze. Miesięcznik KOT włączył się w akcję zainicjowaną przez Towarzystwo Przyjaciół Fretek w sprawie zakazu handlu psami, kotami i fretkami w sklepach zoologicznych. Wszystkich chętnych do złożenia podpisu pod listem otwartym do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w kwestii wprowadzenia zakazu handlu tymi inteligentnymi i wrażliwymi zwierzętami z sklepach zoologicznych zapraszamy na stronę internetową: www.listotwarty.unl.pl
Redakcja
powrót
Kociarz Roku 2009
Przypominamy, że trwa kolejna edycja plebiscytu na Kociarza Roku. W związku z tym, że w momencie zamykania tego numeru KOTA wciąż spływały Państwa propozycje dotyczące nominacji do tego tytułu, postanowiliśmy przedłużyć termin ich nadsyłania.
Kociarza Roku 2009 wybierać będziemy w trzech kategoriach.
1. OSOBA
2. INSTYTUCJA
3. MEDIA
Zachęcamy do zgłaszania kandydatur do tych tytułów i głosowania na tych, którzy w różny sposób niosą pomoc kotom i uwrażliwiają innych na potrzeby zwierząt. Na Państwa propozycje (nazwiska, nazwy instytucji, mediów) wraz z krótkim uzasadnieniem czekamy do 15 listopada 2009 r. Głosować można jednocześnie we wszystkich trzech kategoriach. W grudniowym numerze opublikujemy listę kandydatów, którzy zebrali najwięcej głosów. Spośród tych nominowanych wyłonią Państwo zwycięzcę w każdej z kategorii. Wręczenie tytułów i statuetek odbędzie się w lutym 2010 r. na uroczystej Gali Światowego Dnia Kota organizowanej corocznie przez miesięcznik KOT.
Czekamy na listy i maile z dopiskiem "Kociarz Roku 2009". Nasz adres: KOT, ul Łąkowa 3/5, 90-562 Łódź; redakcja@kot.net.pl
W nadsyłanych listach coraz częściej proponują Państwo, aby podczas wyłaniania Kociarza Roku zrezygnować z podziału na kategorie, "nie rozdrabniać" tego tytułu i aby zwycięzca był tylko jeden (tak jak podczas pierwszych dwóch edycji plebiscytu). Co Państwo na to? Z wielkim zainteresowaniem czekamy na dalsze opinie na ten temat. Kociarz Roku to nagroda od czytelników KOTA , chcemy więc aby mieli Państwo wpływ na zasady i organizację głosowania.
Redakcja
powrót
Do więzienia za zabicie kota
W październiku w Sądzie Rejonowym w Rybniku zapadł bezprecedensowy wyrok. Marian O., 51-letni mężczyzna został skazany na cztery miesiące więzienia bez zawieszenia za brutalne zabicie kota. W lipcu ubiegłego roku pijany mężczyzna utopił w beczce z deszczółką kota należącego do sześcioletniej dziewczynki, córki swoich sąsiadów. Zrobił to bo "kot go denerwował". Tragedia rozegrała się na oczach dziecka.
Sąd początkowo skazał winnego na osiem miesięcy pozbawienia wolności, ale Marian O, odwołał się od wyroku i kara została zmniejszona. Mężczyzna musi też pokryć koszty procesu i wpłacić 500 zł na schronisko dla zwierząt.
Taki wyrok napawa optymizmem wszystkich miłośników zwierząt, a szczególnie tych którzy mają do czynienia z przypadkami znęcania się nad zwierzętami i walczą o ukaranie sprawców. Miejmy nadzieję, że inne sądy wezmą przykład z sądu w Rybniku i udowodnią, że polskie prawo jest w stanie skutecznie bronić tych, którzy sami bronić się nie mogą.
m.
powrót
Pomóżmy uratować Cichy Kąt!
Los schroniska dla bezdomnych zwierząt Cichy Kąt z Tarnowskich Gór jest zagrożony. Obecna siedziba schroniska nie spełnia wymogów weterynaryjnych określonych w Rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi (chodzi o nieprzepisową odległość od ludzkich siedzib), więc niezbędne jest przeniesienie azylu. Tylko gdzie.? Wolontariusze i sympatycy Cichego Kąta mają nadzieję, że władze lokalne pomogą w znalezieniu odpowiedniego lokum. Cichy Kąt jest schroniskiem społecznym, gmina nie finansuje jego działalności. Schronisko istnieje od 1993, a o jego doskonałej renomie świadczy m.in fakt, że zostało nominowane przez czytelników KOTA do tytułu "Kociarz Roku 2007" w kategorii Instytucja.
Więcej szczegółów o obecnej sytuacji schroniska można znaleźć na stronie http://schronisko.prv.pl/ oraz forum miau.pl
Wszystkich, którzy by chcieli poprzeć petycję wystosowaną do władz Tarnowskich Gór, zapraszamy na stronę http://www.petycje.pl/4457
Tak mało jest dobrych schronisk, spróbujmy uratować jedno z nich.
powrót
Kluby Złotych Serc
Stowarzyszenie Zwierzęcy Telefon Zaufania ze Szczecina (które ostatnio zasłynęło niezwykle sprawną organizacją pomocy dla kotów głodujących i marznących w opuszczonych stoczniach w Szczecinie i Gdyni) wpadło na pomysł akcji zakładania "Klubów Złotych Serc". Byłyby to nieformalne kluby zrzeszające ludzi dobrej woli, których celem jest niesienie pomocy zwierzętom. Kluby mogą rozpocząć działalność w rodzinie - mama, tata i dziecko, kuzynka, babcia, dziadek, wujek, ciocia, a potem sąsiadka, nauczyciel. Taka sieć serc musi mieć zdolność rozprzestrzeniania się na podwórko, klasę, szkołę. Klub rzuca na przykład hasło: "Jedna rodzina ratuje jedno zwierzę rocznie", czyli zabiera z ulicy, leczy, szuka domu, a potem melduje o wykonaniu zadania Zwierzęcemu Telefonowi Zaufania lub redakcji KOTA. O największych osiągnięciach klubowiczów będziemy pisać na łamach KOTA.
Rolą klubowiczów byłaby mobilizacja coraz większej liczby osób, całego łańcucha ludzi dobrej woli, który oplótłby całą Polskę.
Zachęcamy czytelników KOTA do tworzenia takich klubów. Wszystkich, którzy chcieliby się dowiedzieć więcej, jak to zrobić i na czym dokładniej ma polegać działalność klubów i w jaki sposób można skutecznie pomagać zwierzętom prosimy zgłaszanie się do Zwierzęcego Telefonu Zaufania: (91) 422 30 88, ztzszczecin@wp.pl
Początki są trudne, ale kropla drąży skałę. Zobaczysz, drogi Czytelniku, ile szczęścia dadzą Ci pierwsze sukcesy w ratowaniu zwierząt. Kluby Złotych Serc to idea warta poparcia.
m.
powrót